Do Japonii bez paszportu
Like | Biblioteka SK | 1 lipca, 2016 | Wystawy | 17889
Człowiek legenda, reżyser Andrzej Wajda „odwiedził” Inowrocław. Nie osobiście, ale za sprawą autorskich grafik inspirowanych kulturą, przyrodą i architekturą Kraju Kwitnącej Wiśni. To właśnie one są fundamentem wystawy „Nasza Japonia”, której wernisaż odbył się wczoraj (30.06.2016) w Saloniku Literacko-Artystycznym. Ważną część ekspozycji – wypożyczonej z Muzeum Sztuki i Kultury Japońskiej „Manggha” w Krakowie – stanowią fotografie wykonane przez żonę zdobywcy Oscara, uznaną scenografkę, Krystynę Zachwatowicz. Razem ze szkicami i rysunkami tworzą one wizję Japonii, w której tradycja to wartość ponadczasowa.
Ale wystawa to nie tylko zdjęcia i grafiki. Uwagę wszystkich uczestników wernisażu przykuły papierowe żurawie, które „opanowały” sufit Saloniku i stały się częścią nietypowej wersji japońskiej flagi. Oczywiście na wystawie nie mogło zabraknąć książek. Tym razem większość prezentowanych publikacji pochodzi z Ambasady Japonii w Polsce, która zdecydowała, że duża część udostępnionych przez nią zbiorów zasili na stałe księgozbiór inowrocławskiej książnicy. Podobnie jak rok temu i tym razem na wakacyjnej wystawie pojawiła się kolekcja internetowych memów. Uśmiech na twarzy wszystkich zwiedzających potwierdził, że po raz kolejny był to strzał w dziesiątkę. Główną atrakcją wernisażu był pokaz karate w wykonaniu Oli, Weroniki i Szymona z Inowrocławskiego Klubu Kyokushin, prowadzonego przez sensei’a Daniela Gorczycę. Młodzi adepci dalekowschodniej sztuki walki wyjaśnili, czym jest „kata” i zaprezentowali charakterystyczne dla tej formy bloki, kopnięcia i uderzenia. Na wszystkich uczestników wernisażu czekały niespodzianki. Drobne upominki w postaci pamiątkowych pocztówek, żurawi-origami na szczęście i japońskich wróżb.
Wystawa potrwa do 31 sierpnia br. i będzie czynna w godzinach otwarcia Saloniku Literacko-Artystycznego (ul. Kilińskiego 16).
{webgallery}{/webgallery}